Felieton – Twarde prawo, ale prawo –

zielonym do gory rysunek drzewkoNajpierw informacja pozytywna. Postanowiłem, że w miarę możliwości będę się starał przynajmniej zaczynać od pozytywnych informacji. Pod koniec ubiegłego roku sąd rejestrowy, po uwzględnieniu kolejnego wyjaśnienia, przyjął wniosek z marca ubiegłego roku i zarejestrował zmianę adresu siedziby naszej firmy. Hurra! Teraz już tylko banki, urzędy skarbowe, ZUS, GUS, wydział komunikacji i wiele, wiele innych Bardzo Ważnych Instytucji musi przyjąć zaistniałą zmianę do wiadomości. Wówczas będziemy mogli całkowicie legalnie i w zgodzie z całym „stadem” przepisów rozpocząć (a właściwie kontynuować) działalność w naszej nowej siedzibie. Nie znaczy to, że co jakiś czas (na szczęście coraz rzadziej) nie słyszymy: a ja mam tutaj inny adres. I zaraz potem trochę radosne, a trochę zatroskane: i nie mogę go zmienić, bo system (komputer) nie chce przyjąć nowego… Czasem zastanawiam się, czy na pewno z nami wszystko jest w porządku…

Pobierz pełny tekst – kliknij tu: ib73_Twarde_prawo_ale_prawo